załóż konto
zaloguj się
największy w Polsce portal społecznościowy dla artystów, entuzjastów i mecenasów sztuki
objęty honorowym patronatem Ministra Edukacji Narodowej
19 dni na scenie, zbiór poezji Michała Rutkowskiego.
poniedziałek, 11 stycznia 2016

Jakiś czas temu w moje ręce trafił nowy tomik poezji Michała Rutkowskiego zatytułowany 19 dni na scenie. Po rozpakowaniu przesyłki, książka zachwyciła mnie swoją okładką, czarnobiałą, oszczędną ale jednocześnie delikatną i subtelną. Do tego przyjemny w dotyku papier, zachęcająco mrugający do mnie po otwarciu tomiku. W takich okolicznościach nie pozostało mi nic innego jak tylko oddać się poezji. 

Zanim jednak przejdę do wrażeń, krótko opiszę strukturę dzieła. 19 dni na scenieobejmuje twórczość Michała Rutkowskiego z lat 1995 – 2014, trzeba przyznać, że to dość spory kawałek czasu i twórczości. Znajdziemy tu więc cały przekrój tematyczny wierszy, różnorodność form i pomysłów. Całość podzielona jest na cztery części. Pierwsza i ostatnia część, zatytułowane: VIA i ARIADNE to zbiory luźnych wierszy, natomiast pozostałe dwie środkowe to poematy, Poemat  14 dni na scenie. Chociaż przeważająca część wierszy napisana jest po polsku, w tomiku znajdziemy też utwory po angielsku i niemiecku.

Jeżeli zaś chodzi o wrażenia… Dla mnie lektura tego zbioru wierszy była podróżą, która zaczyna się od zwykłej codzienności i zatłoczonego miasta po to by za chwilę porwać czytelnika w twórczy szał, który poszerza perspektywę widzenia aż po krańce wszechświata. W pierwszej części twórca przywołuje przez swoje wiersze obrazy zwyczajnych dni czy samotnych ludzi żyjących w krzyczącej metropolii. Częstuje czytelnika zapachem porannych gazet i kawy. Za codziennością skrywa się jednak jakaś gra, twarze ludzi skrywają maski.

 

(...) tylko chwile są natchnione,

spamiętane,

doskonałe,

gdy spadają z twarzy maski

i nadchodzi koniec grania.

chwile natchnione

 

Najbardziej jednak zapadły mi w pamięć te krótkie utwory, będące niezwykle celnymi spostrzeżeniami. Jeden z moich ulubionych:  

 

Tajemnica Bezsenności

Już świta.

dobranoc...

 

Przez morfologię metropolii mentalne korozje poeta doprowadza nas do Poematu i 14 dni na scenie, poruszających temat twórczości. W pierwszym utworze twórca rozmawia właściwie sam ze sobą, ze swoim natchnieniem, które jest jego częścią. Jak mantra powraca pytanie artysto artysto co czynisz? i wołanie do Twórcy, Twórco zrób (uczyń) coś, co nie było uczynione nigdy wcześniej14 dni na scenie to jakby forma rozmowy, dialogu prowadzonego z melodią słyszaną w głowie twórcy. Temat muzyki przewija się zresztą ciągle przez cały zbiór, która brzmi gdzieś w tle i żyje w autorze. To doświadczenie twórczości, przelane na papier i zamknięte w dwóch wspomnianych poematach otwiera czytelnikowi oczy na wszechświat i metafizykę. Ostatnia część 19 dni na scenie to bowiem zbiór wierszy, które próbują opisać coś nieuchwytnego, transcendentnego. Twórca ulatuje w przestworza, staje się ptakiem, sięga wszechświata i marzy. 

Właściwie, nie trzeba czytać tomiku po kolei, choć początkowo tak zrobiłam, później jednak wracałam do niektórych utworów przypominając sobie ich sens. Można przeczytać jeden wiersz lub dwa, poszukać jakiegoś odpowiedniego na dany dzień. Krótsze utowory brzmią czasami jak motto czy przesłanie, które przeczytane niespodziewanie może odkryć przed nami nowy wymiar i sens. Jeżeli lubicie oglądać świat odbity przez słowa, koniecznie sięgnijcie po tę pozycję. 

autor: moderator, komentarze: 0
Aby dodać komentarz musisz się zalogować
Czytajcie naszego bloga:
talentpl.tv
Oglądaj też wszystkie dzieła talent.pl na talentpl.tv!
kamilaozgowicz
ilość dodanych dzieł: 4
odwiedzin: 851 lubi go/ją: 2
dołączył(a): 18/03/2015
tablica ogłoszeń
Firma real line, czołowy projektant i producent manekinów w Polsce, poszukuje...
dodane: 13/12/2017 więcej
talent.pl - miejsce narodzin talentów
| | |
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2010-2014 talent.pl
Wykonanie: Jassmedia, Projekt graficzny: talent.pl